PUSTY GRÓB

W drugiej połowie października (2016 r.) miałem okazję i łaskę kolejny raz być z grupą Pielgrzymów w Ziemi Świętej. Jednak ta pielgrzymka zarówno dla mnie osobiście jak i dla Pielgrzymów, którym przewodziłem, była szczególna. W Świętym Mieście Jezusalem byłem już wiele razy. Wiele razy miałem okazję pełnić swoją posługę podczas Mszy św. sprawowanych w Bazylice Grobu Bożego, jednak tym razem pierwszy raz mogłem sprawować swoją posługę podczas Mszy św. oprawianej w samym Bożym Grobie. Towarzyszyły temu niezwykłe emocje i przeżycia. Głos mi się łamał, gdy czytałem Ewangelię o pustym grobie właśnie przed TYM PUSTYM GROBEM!

Na skale TEGO Grobu była sprawowana Najświętsza Ofiara. To o tym miejscu tak pięknie w IV wieku mówił św. Cyryl Jerozolimski w swoich katechezach, głoszonych właśnie w Bazylice Zmartwychwstania: Świadkiem jest ta skała, świadkiem jest ten kamień, zamykający wejście do grobu, świadkiem jest to miejsce.

Myślę, że nie będzie w tym żadnej przesady, gdy powiem, że emocje jakie mi towarzyszyły w tym czasie były podobne do tych, które przeżył św. Jan Ewangelista: Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył (J 20,8).

Mszę św. sprawowaliśmy rano, o godz. 7.30. jest to tzw. Missa Solemnis (Msza uroczysta), sprawowana przy dźwięku organów Bazyliki Grobu Bożego, z uroczystymi obkadzeniami itd. Msza ta kończy celebracje liturgiczne w Bożym Grobie, które sprawują poszczególne obrządki (Grecy prawosławni, Ormianie, Koptowie i my Katolicy) w kaplicy Grobu Bożego. Mszę tę sprawowaliśmy w momencie szczególnym, gdyż  po prawosławnej Wielkanocy, która w tym roku przypadła na 1 maja, w bazylice Grobu Bożego rozpoczęły się prace remontowe, które obejmują samą kaplicę Grobu Pańskiego oraz inne miejsca. Uzgodnienie w sprawie ich przeprowadzenia zawarły trzy główne wyznania sprawujące pieczę nad świątynią wzniesioną nad grobem Pana Jezusa, mianowicie Kościoły greckoprawosławny, ormiański i katolicki – ten ostatni reprezentowany przez franciszkanów z Kustodii Ziemi Świętej.

Dokumentacją robót zajmą się eksperci ze strony każdej z tych wspólnot wyznaniowych, w tym ok. 30 profesorów uniwersytetu technicznego z Aten. Finansują je obok trzech wspomnianych wyznań chrześcijańskich Światowy Fundusz Zabytków (World Monuments Fund, WMF), prywatni dawcy i król Jordanii Abd Allah II ibn Husajn, który jest kustoszem miejsc świętych we wschodniej Jerozolimie.

W ramach remontu kaplica Grobu Pańskiego zostanie rozebrana i następnie zrekonstruowana, przy czym zabrudzone części zostaną oczyszczone, a zniszczone zastąpione nowymi. Pomimo trwających prac restauracyjnych pielgrzymom umożliwiono dostęp do miejsca spoczynku i zmartwychwstania Chrystusa.

Tak więc naszą Mszę św. sprawowaliśmy w grobie „ogołoconym” z wszelkich ozdób i wotywnych lamp. W komorze grobowej Chrystusa zdjęto trzy wyobrażenia Zmartwychwstania należące do trzech wyznań (Greków, Katolików i Ormian) odsłaniając tym samym pierwotną marmurową, bizantyjską płaskorzeźbę zmartwychwstałego Chrystusa.

Sądzę, że warto w tym miejscu zapoznać się z historią Grobu Bożego. Była ona tak samo burzliwa, jak historia Jerozolimy, która choć z nazwy jest Miastem Pokoju (w języku akadyjskim „Uru” „salinum” czyli miasto pokoju (Salem) lub Szalem), to jednak tego pokoju miasto to tak naprawdę nigdy nie doświadczyło miotane nieustannymi wojnami i konfliktami. 

Historia Grobu Bożego

Skała Golgoty jak i sama komora grobowa, którą – przypomnijmy – przygotował dla siebie i swojej rodziny św. Józef z Arymatei, znajdowały się w nie używanym kamieniołomie. Według Ewangelii św. Jana (19, 17 i 41-2) ukrzyżowanie Jezusa nastąpiło na przypominającym wyglądem czaszkę miejscu poza murami miasta i niedaleko grobu w ogrodzie. Archeolodzy odkryli groby pochodzące z tego okresu, więc miejsce to zgadza się z tekstem Ewangelii.

Co najmniej do 66 r. jerozolimska gmina chrześcijańska zbierała się w tym miejscu na  wspólne modlitwy, naśladując w ten sposób żydowski zwyczaj modlenia się przy grobach rabbich. Po roku 70, gdy Jerozolima zostaje zdobyta i zburzona przez Tytusa dostęp ten został utrudniony. Grób zasypano, a judeochrześcijan wraz z innymi Żydami wygoniono z Jerozolimy i zabroniono im wstępu do Świętego Miasta. Zbierali się oni na stokach góry Oliwnej i tam z dala opłakiwali zburzenie świątyni.

Po II powstaniu żydowskim w 135 r. Jerozolima została po raz kolejny zburzona przez cesarza Hadriana, który w miejscu wskazywanym jako Chrystusowe „zstąpienie do piekieł” kazał zbudować świątynię o sześciu kolumnach ku czci Wenus-Ishtar. Nad samym zaś Grobem kazał usypać wał ziemny. Był tam rynek nowego miasta Aelia Capitolina, gdzie królowały świątynie ku czci bóstw pogańskich. Historia przekazała, że kapłan Apollina złotym pługiem symbolicznie zaorał starą Jerozolimę, aby można było wybudować nowe miasto. Choć dostęp do świętych miejsc został utrudniony, to jednak tradycja chrześcijańska i pamięć o świętych miejscach przetrwała. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że zasypując Golgotę o Boży Grób Rzymianie przyczynili się do ich zachowania.

W 313 r. w Mediolanie zostaje proklamowany Edykt Mediolański zapewniający swobodę religijną m.in. chrześcijanom, zainicjowany przez cesarza Konstantyna Wielkiego i cesarza Licyniusza. Wynik zwycięstwa Konstantyna nad Maksencjuszem przy Moście Mulwijskim 28 października 312.

Edykt gwarantował chrześcijanom pełną wolność religijną (zakończenie prześladowań), zezwalał na przejście na chrześcijaństwo dotychczasowych wyznawców religii rzymskiej oraz zwracał Kościołowi wszystkie skonfiskowane świątynie i posiadłości.

Edykt ten dał „zielone światło” dla chrześcijan zamieszkujących Palestynę. Umożliwił on poszukiwanie i upamiętnienie miejsc związanych z życiem i śmiercią Chrystusa Pana. W tym celu do Ziemi Świętej przybyła osobiście pobożna matka cesarza Konstantyna – św. Helena.

To ona nakazuje zburzenie pogańskich świątyń stojących na miejscu Golgoty i Bożego Grobu i rozpoczyna szeroko zakrojone prace „archeologiczne” mające na celu odsłonięcie tych świętych miejsc. Odkopano wtedy sześciometrową skałę powstałą w wyniku eksploatacji kamieniołomu, która w czasach rzymskich wykorzystywana była jako miejsce straceń. W jej okolicy znajdował się też cmentarz. To w okolicach tej skały cesarzowa Helena odnalazła trzy krzyże, z których jeden okazał się mieć cudowne właściwości. Na tym miejscu cesarz Konstantyn raz ze swoją matką ufundował ogromny kościół, a w zasadzie trzy kościoły - kościół Męki Pańskiej tzw. Martyrium do którego przylegała skała Golgoty, kościół Krzyża Świętego (z miejscem znalezienia krzyża) i kościół Zmartwychwstania (rotundę Anastasis kryjącą Boży Grób).

Kościół Zmartwychwstania poświęcono w 336 roku, ale prace przy „odcięciu” Grobu Pańskiego od litej skały trwały, aż do roku 384. Należy bowiem pamiętać, że Grób Boży to była pieczara w zboczu góry. Dlatego właśnie „odcięto” komorę grobową Chrystusa od skały, obudowano ją kaplicą, a nad nią wzniesioną rotundę, która jak relikwiarz kryła tę drogocenną pamiątkę.

Kompleks ten został splądrowany przez Persów, którzy w 614 r.  Z szczególna nienawiścią obeszli się oni z samym Bożym Grobem. Kaplicę najpierw zburzono, a na skale Grobu rozpalono potężny ogień aby ja rozgrać. Później gwałtownie schłodzono ją wodą aby skała popękała, co umożliwiło następnie jej skucie kilofami. Nie zdołano oczywiście zniszczyć wszystkiego, jednak skala wandalizmu była znaczna.

Zburzona przez Persów w roku 614 świątynia została odbudowana przez  Bizantyńczyków na krótko przed arabskim podbojem, potem znów została zniszczona przez fatymidzkiego kalifa Al-Hakima w 1009 roku. Kiedy wreszcie zawarto pokój między kalifem a Biznacjum możliwe stało się odbudowanie bazyliki, jednak nie w jej pierwotnej formie.

Odbudowę rozpoczęto w 1012 roku i zakończono w latach 40. XI wieku. Obecny kształt w głównym zarysie pochodzi z czasów krzyżowców, którzy wkroczyli do Jerozolimy w 1099 roku. Z tego okresu pochodzą m.in. monumentalna, romańska fasada czy edykuł Grobu Bożego. We wnętrzu dokonano też licznych przebudów. Następne pokolenia dobudowywały i remontowały to, co pozostawili krzyżowcy, a co niszczyły pożary i trzęsienia ziemi.

W kolejnych wiekach bazylika, wraz z Jerozolimą, przechodziła z rąk do rąk. Za czasu panowania Mameluków ukształtował się podział wnętrza bazyliki między wyznania chrześcijańskie, nie ustawał też ruch pielgrzymkowy.

W roku 1808 pożar zniszczył XI-wieczne kolumny i filary wokół Rotundy oraz kaplicę Grobu, która była którąś z kolei repliką od czasu zburzenia jej przez Al-Hakima. Niektórzy wysuwają przypuszczenia, że ogień został podłożony specjalnie. Uwaga świata i zachodniej Europy była wtedy skupiona na rewolucji francuskiej i późniejszych wojnami napoleońskich, więc kościół prawosławny wykorzystał tę okazję i przy wsparciu ze strony Rosji przystąpił do remontu i przebudowy sanktuarium. Pracami nad odbudową kierował Nikolaos Komnenos z greckiej Mityleny. Bryła i układ posadzki edykuły jest wprawdzie podobny do formy znanej z XVII-wiecznego modelu wykonanego w Betlejem z drzewa oliwkowego i ozdobionego kością słoniową oraz macicą perłową, jednak podczas dość pospiesznej odbudowy Komnenos dokonał wielu zmian w ukształtowaniu całej bazyliki. Pozbawił ją wielu cech oryginalnego stylu, wprowadzając wystrój nawiązujący do kościołów wschodnich. Kolumny edykuły zostały wymienione, wstawiono nową płytę przykrywającą Grób. Po przebudowie Grób przestał już być w wyłącznym posiadaniu katolików. Prawa do niego zostały rozdzielone między katolików, Greków i Ormian. Mówiąc najprościej Grób Boży został oszpecony. W takim stanie przetrwał on początku XX w.

Brytyjskie władze mandatowe, po wprowadzeniu się do Jerozolimy w roku 1917, zainteresowały się stanem grobu. W raporcie z roku 1919 o stanie zabytków Jerozolimy i okolic '' inspektor do spraw zabytków'' kapitan E. Mackay stwierdził, że „współczesna budowla marmurowa nad grobem znajduje się w bezpośrednim niebezpieczeństwie runięcia. Na wszystkie strony znacznie pochylają się ściany”. Obawy urzędników brytyjskich mogły jednak w pewnym względzie zostać rozwiane. Raport z badań Holldaya wykazał, że budynek posiada najwidoczniej nienaruszoną pionową konstrukcję. Tylko zewnętrzna okładzina, ułożona w latach 1809/1810, osuwała się pod ciężarem sklepienia i nadbudowy. W 1927 roku Bazylika Grobu Świętego została bardzo uszkodzona wyniku trzęsienia ziemi, ale Kaplica Grobu wytrzymała. Przez następnych czterdzieści lat w kościele stał las belek podpierających i rusztowań. Ażeby wejść do kościoła, należało przejść pod sterczącymi belkami, które miały zapobiec runięciu na dziedziniec wewnętrzny południowej fasady z czasów wypraw krzyżowych. Przez dwadzieścia lat nie działo się nic. Dopiero w 1947 roku raport z analiz budynku przeprowadzonych przez londyńską firmę budowlaną Freman Fox and Partners wykazał, że Stan Kaplicy Grobu grozi zawaleniem. Ostatnim środkiem brytyjskiego rządu mandatowego dla ratowania Bazyliki Grobu Świętego było otoczenie w marcu 1947 roku Kaplicy Grobu stalowym rusztowaniem (które przetrwało do dnia dzisiejszego). Właściciele świątyni: rzymscy katolicy, Koptowie, ormianie i przedstawiciele greckiego prawosławia, nie mogli się jednak porozumieć i wyrazić wspólną zgodę na prace konserwatorskie. Brytyjski zarząd mandatowy zabezpieczył zatem budynek na tyle, na ile było to możliwe.

Z biegiem czasu wyznania chrześcijańskie znalazły rozwiązanie kompromisowe, które nie naruszałoby obowiązującego „status quo” i w latach sześćdziesiątych rozpoczęto  prace konserwatorskie poddając pracom remontowym samą rotundę i nakrywającą ją kopułę. Remont kopuły rotundy został zakończony w 1980. Wzmocnienia konstrukcji pozwoliły na zdemontowanie szpecących rusztowań, a w toku prac odtworzono wiele detali. Jednak sama kaplica Bożego Grobu ni został poddana renowacji. Stało się to możliwe dopiero w tym roku.

Anastasis

Kaplica Grobu Bożego znajduje się w środku rotundy zwanej Anastasis, co po grecku oznacza "zmartwychwstanie". Ma wymiary: długość 8.3m, szerokość 5.9m i wysokość 5.9m. Przykrywa ją kopuła z otworem, przez który wpada światło.

We wnętrzu Kaplicy Grobu znajdują się dwa pomieszczenia. Pierwsze o wymiarach 3,3 na 2,9 m to westybul zwany kaplicą Anioła. Nazwa jest odniesieniem do postaci anioła (Mt 28,2), który pojawił się kobietom, które przyszły do grobu w niedzielny poranek. Na środku ustawiony jest miniaturowy ołtarz, który według tradycji został wykonany z kamienia, który zamykał wejście do grobu. W kaplicy umieszczono 15 lamp, które są przypisane poszczególnym wyznaniom: pięć należy do łacinników, pięć do Greków, cztery do Ormian, a tylko jedna do Koptów. Drugie pomieszczenie – właściwa komora grobowa o powierzchni ok. 2 m² – z obudowanym płytami marmurowymi ołtarzem-ławą (arcosolium) o długości 210 cm (na całą długość pomieszczenia), jest miejscem złożenia ciała Chrystusa. Płyta nie była podnoszona od przebudowy na początku XIX wieku, podniesiono ją dopiero w tym roku pod koniec października. Stare przekazy z XVI w. relacjonują, że pod płytą znajduje się wnęka z czasów Konstantyna, pod nią kolejna płyta i dopiero właściwa komora grobowa.

Nareszcie remont!

Jak już wspomniałem od czerwca b.r. w kaplicy Grobu Bożego trwa gruntowny remont. Prowadzi go zespół greckich naukowców z ateńskiej politechniki, wyspecjalizowanych w pracach nad zabytkami sakralnymi na Bliskim Wschodzie. Lata wilgoci, skraplającej się wody i dymu od palonych świec naruszyły konstrukcję Grobu na tyle, że zagroziła ona zawaleniem. Do tego stopnia, że zaalarmowana przez specjalistów izraelska policja w zeszłym roku zdecydowała się na zamknięcie grobu na krótki czas. Prowadzone obecnie prace mają zabezpieczyć także przed innymi czynnikami – m.in. trzęsieniem ziemi.

Stare porzekadło mówi, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Tak samo jest i w przypadku Bożego Grobu. Jego krytyczny stan wyciszył spory, dzielące od lat Kościoły, które opiekują się Bazyliką: prawosławny, ormiański i katolicki. Swój udział w tych sporach mają także wspólnoty: syryjska, etiopska i koptyjska. Decyzje dotyczące zmian w obrębie Bazyliki Grobu, zgodnie z przyjętym w XIX wieku Status Quo, wymagają zgody każdego z nich, a drodze do konsensusu w przeszłości towarzyszyły bardzo gorszące sytuacje, w których nierzadko uciekano się do rękoczynów. Stan Bożego Grobu okazał się jednak na tyle poważny, że w marcu w trybie pilnym zawarto porozumienie co do renowacji edykuły. Jak wynika z informacji tym razem negocjacje były zaskakująco krótkie.

Naprawa, wzmocnienie konstrukcji i konserwacja zakończą się latem przyszłego roku. Miejmy nadzieję, że kaplica Grobu Bożego odzyska swój dawny blask, że zostaną usunięte nie tylko warstwy brudu, ale także niepotrzebne „upiększenia”. Módlmy się również i o to, aby wraz z nimi zniknęły gorszące podziały.

 

 

Dane teleadresowe

Parafia pod wezwaniem 
św. Kazimierza

33-207 Radgoszcz,
pl. św. Kazimierza 15
telefon (0-14) 641-41-05
e-mail radgoszcz1@diecezja.tarnow.pl

Please publish modules in offcanvas position.