2013

Bp Skworc ubolewa nad alkoholem na stadionach

Bp Skworc ubolewa nad alkoholem na stadionach

„Rząd, część parlamentu i prezydent, przyjmują na siebie współodpowiedzialność za każdą tragedię, jaka zostanie spowodowana przez obecność alkoholu na stadionach” - mówił w Szczepanowie biskup tarnowski Wiktor Skworc. W niedzielę, 25 września, do miejsca narodzin św. Stanisława – patrona ładu moralnego - pielgrzymowały osoby należące do Apostolstwa Trzeźwości. Był to także jubileusz osób walczących z nałogami.

W homilii biskup nawiązał do tego, że długo w naszym parlamencie zastanawiano się nad obecnością alkoholu na stadionach. A kilka dni temu prezydent podpisał ustawy umożliwiające handel piwem na stadionach. Ostro zareagował na to Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości. „Te tragedie nie będą miały jedynie wymiaru publicznego, gdy alkohol przyczyni się do wzrostu agresji i występowania zachowań niebezpiecznych na stadionach. Będą to przede wszystkim osobiste tragedie tych, którzy przez sytuacyjny i towarzyski przymus picia wpadną w uzależnienie i zniszczą życie własne oraz swoich bliskich” – mówił bp Skworc cytując oświadczenie Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości.

Biskup ubolewał też, że to, co się stało na szczeblu parlamentu, dokonywało się już wcześniej na poziomie decyzji samorządów, także w diecezji tarnowskiej. Bp Skworc mówił, że koszty szkód wynikających z używania i nadużywania alkoholu co najmniej pięciokrotnie przewyższają wpływy budżetowe z akcyzy i innych opłat. „Cóż z tego, że samorząd zorganizuje z tzw. korkowego – pieniędzy wpływających do kasy samorządu z handlu alkoholem - wakacje dla dzieci z rodzin dotkniętych problemem alkoholowym, kiedy to samo dziecko przez cały rok jest konfrontowane z pijanym ojcem czy matką. To już nie chory, tylko pijany system, który Polacy fundują Polakom” – mówił kaznodzieja. Zdaniem biskupa troska o trzeźwość jest jednym z obowiązków ludzi odpowiedzialnych za kształt prawa stanowionego w naszej ojczyźnie. Niezbędne są przepisy ograniczające dostęp do alkoholu, który – jak powiedział biskup - często jest „przedszkolem” narkomanii. Ordynariusz diecezji tarnowskiej apelował, by skuteczniej egzekwować zakaz sprzedawania alkoholu dzieciom i niepełnoletnim. Kaznodzieja wskazywał, że duchowe oczyszczenie i uzdrowienie dokonuje się dziś przede wszystkim w sakramencie pokuty i pojednania.